Wiadomości z tagiem Huawei  RSS
Huawei Watch 3 ma teraz czujnik mycia rąk

15.10.2021 16:51


Huawei Watch 3 czujnik mycia rąk
15 października obchodzony jest Światowy Dzień Mycia Rąk. Z tej okazji Huawei udostępnił w swoich inteligentnych zegarkach z serii Watch 3 czujnik mycia rąk. Smartwatch automatycznie wykryje, że myjemy ręce i wyznaczy czas niezbędny do ich dokładnego wyczyszczenia.
Skuteczne mycie rąk stało się jednym z ważniejszych tematów w czasie globalnej pandemii koronawirusa. Czynność ta jest prostym sposobem ochrony przed rozprzestrzenianiem zarazków, ale pod warunkiem, że wykonywana jest poprawnie. Ręce powinny być myte ciepłą wodą z mydłem, odpowiednio długo i dokładnie.
Nowa opcja w smartwatchach serii Huawei Watch 3 to wykorzystanie czujnika w zegarku do rozpoznania czynności mycia rąk i odmierzania czasu. Powiadomienie o poprawnie wykonanej czynności pojawi się tylko wtedy, gdy mycie trwało co najmniej 20 sekund.
Huawei Watch 3 mycie rąk
Huawei Watch 3 i Watch 3 Pro to najnowsze flagowe inteligentne zegarki marki, działające w oparciu o system operacyjny HarmonyOS. Urządzenia oferują długi czas pracy na jednym ładowaniu oraz funkcje monitorowania aktywności fizycznej i zdrowia. Obsługują też aż 100 trybów sportowych, w tym 19 profesjonalnych dyscyplin, 12 rodzajów aktywności na świeżym powietrzu oraz 7 treningów halowych.
Smartwatche Huawei rejestrują kluczowe dane na temat zdrowia użytkownika, między innymi wykrywają temperaturę skóry na nadgarstku, przez całą dobę monitorują puls oraz poziom natlenienia krwi SpO2, a także informują o poziomie stresu i jakości snu. Smartwatch pozwala na wyciąganie kompleksowych wniosków na podstawie parametrów życiowych użytkownika, wspierając go w budowaniu dobrych nawyków – także tych związanych z codzienną higieną.
Więcej o zegarku Huawei Watch 3 Pro dowiecie się z naszej recenzji (link poniżej).
 

Źródło: www.telepolis.pl

Huawei Nova – nowe smartfony już niedługo. To może być hit!

15.10.2021 16:06


Huawei już niedługo zaprezentuje nowego smartfona z rodziny Nova. Dlaczego warto się nim zainteresować? Okazuje się, że jednym z głównych powodów może się okazać ekosystem Huawei Mobile Services (HMS).
W 2016 roku na rynku zadebiutował nowy smartfon. Jeden z wielu, a jednak trochę inny od pozostałych, bo celujący w niszę, której potencjał pozostawał w tamtym czasie w znacznej mierze niewykorzystany. Mowa o Huawei Nova, czyli smartfonie łączącym przystępną cenę urządzenia ze średniej półki cenowej z wrażeniami z używania na miarę flagowca. Wysoka jakość wykonania, świetny wyświetlacz, bardzo dobry aparat – standardowo były to elementy zarezerwowane dla półki premium, a tu można je było mieć na wyciągnięcie ręki. Oczywiście Huawei Nova nie by był pierwszym tego typu „ekskluzywnym średniakiem”, ale z pewnością był jednym z bardziej udanych. Zresztą przełożyło się to na zasłużoną popularność.
Oczywiście pozwalam sobie na tego typu wspominki nie bez powodu. A powód jest banalny: już niedługo na europejskim rynku zadebiutują nowe urządzenia z serii Nova, które, trzymajmy kciuki, będą godnie kontynuowały tradycje swoich poprzedników. Jak na razie producent nie chce zdradzać zbyt dużo na temat nadchodzącej premiery, ale za sprawą mniej lub bardziej oficjalnych źródeł możemy z grubsza przewidzieć, co nas czeka.
No dobra, to czego właściwie możemy się spodziewać?

Huawei Mobile Services – solidny fundament


Jedno jest pewne: nadchodzące smartfony z serii Nova będą kolejnymi już modelami producenta bazującymi na platformie Huawei Mobile Services, czyli w skrócie HMS. Jeszcze niedawno powiedziałbym, że w zasadzie przekreśla to ich szanse na sukces. No bo nie ma co się oszukiwać – początki HMS były dość… burzliwe. Ale to normalne. Każdy system – czy też w tym przypadku cały ekosystem – musi się na starcie zmierzyć z podobnymi problemami. Ale wiecie co? Po dwóch latach można chyba śmiało stwierdzić, że Huawei poradził sobie z nimi całkiem dobrze. Ba, zaryzykuję stwierdzenie, że HMS może być jednym z ważniejszych argumentów za zakupem nowych smartfonów z serii Nova.

Huawei Nova - co zaoferują nowe smartfony?
Bo właśnie: HMS w swojej obecnej formie jest już z nami dwa lata. To dwa lata ciągłego rozwoju i solidnej pracy u podstaw ze strony producenta, by zaoferować użytkownikom dopracowany, kompletny produkt. Mówiąc krótko, HMS dojrzał i stał się solidnym filarem, dzięki któremu smartfony Huawei są dziś atrakcyjnym wyborem praktycznie dla każdego.
Niezależnie od tego, czym mówimy o Androidzie z EMUI, czy o raczkującym Harmony OS, system mobilny Huawei ma nad konkurencją jedną zasadniczą przewagę: to rozwiązanie kompleksowe, zaprojektowane przez Huawei od A do Z. Nie ma tu znanego z urządzeń innych producentów wrażenia rozbicia, gdzie już od pierwszej chwili musimy pracować na aplikacjach różnych dostawców i zostajemy wplątani w kilka odrębnych ekosystemów. Nie, w przypadku urządzeń na bazie platformy HMS wszystkie elementy interfejsu harmonijnie ze sobą współgrają. Nieważne czy włączymy kalendarz, galerię czy sklep z aplikacjami – wszystko wykorzystuje ten sam interfejs i synchronizuje się z wykorzystaniem tego samego konta Huawei. To pod wieloma względami bardzo wygodne, szczególnie że wszystkie przydatne narzędzia znajdziemy na smartfonie w zasadzie zaraz po wyciągnięciu go z pudełka. Wystarczy wcisnąć przycisk zasilania i zacząć z niego korzystać.

Huawei Nova - co zaoferują nowe smartfony?
A jeśli czegoś brakuje? Wtedy wystarczy zajrzeć do sklepu AppGallery. Na całe szczęście minęły już czasy, kiedy świecił pustkami. Dziś znajdziemy w jego ofercie większość popularnych, wykorzystywanych na co dzień aplikacji. Potrzebujemy skutecznej nawigacji? Wystarczy sięgnąć po fabryczne Petal Maps albo AutoMapę. Chcemy posłuchać ulubionej muzyki? Tidal i Deezer są na wyciągnięcie ręki. Poczytać książkę? Jest Legimi. Pracujemy na dokumentach? Do dyspozycji jest cały pakiet aplikacji od Microsoftu. Do czego zmierzam? Że z dużą dozą prawdopodobieństwa prawie wszystkie aplikacje, z których korzystacie na co dzień, można znaleźć w sklepie AppGallery. Ba, są nawet aplikacje większości polskich banków, a więc dla wielu osób decydujące kryterium o być albo nie być danego systemu.
Takie kompleksowe podejście i sukcesywna praca w celu wyeliminowania najważniejszych wad platformy procentują. Ze smartfonów wyposażonych w HMS korzysta się dziś naprawdę wygodnie i jestem pewien, że nowe Novy bynajmniej nie będą tutaj wyjątkiem. Tym bardziej, że przecież nie wspomniałem o całym ekosystemie inteligentnych urządzeń i akcesoriów, takich jak zegarki Huawei Watch, słuchawki FreeBuds czy laptopy z rodziny MateBook, które ze smartfonami chińskiego producenta doskonale współpracują. Już samo to może się okazać istotnym atutem na korzyść nadchodzących urządzeń, szczególnie dla osób, które szukają alternatywy dla Androida w jego tradycyjnym wydaniu.

Doskonały aparat? To niemal pewne


Podejrzewamy jednak, że platforma HMS nie będzie jedynym asem w rękawie nadchodzących smartfonów. Urządzenia z serii Nova od zawsze znane były z bardzo dobrych jak na swój segment cenowy aparatów fotograficznych. Jest to zresztą pole, na którym Huawei do dziś jest jednym z niekwestionowanych liderów. W szczególności urządzenia z flagowych serii P i Mate na każdym kroku przesuwają granice tego, co możliwe w świecie mobilnej fotografii. 
Oczywiście po smartfonach z serii Nova nie spodziewamy się porównywalnej rewolucji, ale kto wie? Miło by było. Na pewno oczekujemy świetnych smartfonów fotograficznych, które pełnymi garściami będą czerpały z dorobku wypracowanego przy okazji swoich droższych krewnych.
Tak czy inaczej jedno jest pewne – na nowe smartfony z serii Huawei Nova czekać zdecydowanie warto. Na całe szczęście do premiery dużo czasu nie zostało. Urządzenia mają być oficjalnie zaprezentowane 21 października 2021, a więc już w najbliższy piątek. 

Artykuł powstał we współpracy z firmą Huawei

Źródło: www.telepolis.pl

Umieścić Honor na czarnej liście

15.10.2021 11:00

Marco Rubio stanął na czele grupy republikańskich senatorów, którzy wezwali administrację prezydenta Bidena do umieszczenia na czarnej liście marki Honor, należącej jeszcze niedawno do chińskiego Huawei.

Tagi: Huawei, NATO, Senat
Źródło: www.pcformat.pl

AppGallery – smartfonowy niezbędnik dla posiadaczy urządzeń Huawei

15.10.2021 10:07

Jednym z unikalnych elementów ekosystemu HMS od Huawei jest sklep z aplikacjami AppGallery. Przy okazji zbliżającej się europejskiej premiery smartfonów z linii Nova postanowiliśmy przyjrzeć się, co ma do zaoferowania swoim użytkownikom.Na rynku urządzeń z Androidem panuje pełna dowolność związana z instalacją aplikacji z zewnętrznych źródeł. Projektanci smartfonów chętnie wykorzystują tę cechę systemu, aby personalizować doświadczenia związane z korzystaniem z ich smartfonów oraz tabletów. Instalują najróżniejsze nakładki graficzne zwiększając funkcjonalność sprzętu i wdrażają autorskie sklepy z oprogramowaniem, wszystko po to, aby...

Źródło: naekranie.pl

Honor 50 Lite pojawi się w Europie. Widać inspirację Huaweiem...

14.10.2021 22:29


Honor 50 Lite pojawi się w Europie
Honor to marka, która większość swojego istnienia była związana z Huaweiem. Jak widać te związki podświadomie nadal trwają. Świadczy o tym model Honor 50 Lite, który pojawi się również w Europie.
Tak jak Redmi jest po prostu tańszym Xiaomi, tak Honor był zawsze znany jako tańszy Huawei. Honor miał jednak więcej swobody niż teraz ma Redmi. W końcu jednak Honor i Huawei poszli różnymi drogami. Teraz Honor oficjalnie jest całkowicie osobną firmą z innymi właścicielami. Jak jednak widać podświadome związki obu firm są bardzo mocne. Cóż, jeśli się razem współpracowało tyle lat, to nie powinno to dziwić. Nawet telefony z tej samej półki cenowej obu producentów wyglądają nadal prawie tak samo. 
Portal WinFuture donosi, że już pod koniec października w Europie pojawi się model Honor 50 Lite. To dalej po prostu tańszy Huawei, ale z usługami Google. Zarówno specyfikacja jak i wygląd Honora 50 Lite i Huaweia Nova 8i są prawie całkowicie takie same. Zobaczymy zatem telefon z wyświetlaczem 6,67 cala i ze Snapdragonem 662. Do kompletu dostaniemy poczwórny aparat główny 64 Mpix + 8 Mpix + 2 Mpix + 2 Mpix i pojedynczy przedni 16 Mpix. Pod względem pamięci możemy się spodziewać 6 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej. Taki telefon ma kosztować 300 euro, czyli o 50 euro mniej niż odpowiednik Huaweia. Tradycji stanie się zadość.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Przedłużono rekrutację do polskiej edycji programu Huawei Seeds For The Future

14.10.2021 22:09

Huawei przedłużył termin zgłoszeń do Seeds For The Future. To projekt edukacyjny Huawei, który jest skierowany do młodych, ambitnych studentek oraz studentów, którzy interesują się technologiami.

Tagi: Huawei
Źródło: di.com.pl

Huawei pokazuje trzy kluczowe trendy, które napędzą rozwój 5G

14.10.2021 21:50


Huawei rozwój 5G trzy kluczowe trendy
Huawei podczas tegorocznej edycji Global Mobile Broadband Forum przedstawił trzy kluczowe obszary rynkowe, które będą napędzać kolejny etap rozwoju technologii 5G. To usługi rzeczywistości rozszerzonej, rozwój B2B oraz projekty niskoemisyjne.
Na całym świecie działa obecnie 176 komercyjnych sieci 5G, które obsługują ponad 500 milionów abonentów. Średnia prędkość pobierania danych w tych sieciach jest około 10 razy większa niż w sieciach 4G, a to przyczyniło się w sektorze konsumenckim do szerszej adaptacji aplikacji korzystających z technologii VR (virtual reality, wirtualna rzeczywistość) czy transmisji 360º. W sektorze przedsiębiorstw na całym świecie istnieje już 10 tysięcy projektów badających zastosowania sieci 5G dla biznesu (5GtoB). Zastosowania 5G w branżach takich jak produkcja, górnictwo i porty przeszły już testy i są powielane na skalę przemysłową.
W ciągu zaledwie pięciu lat od pierwszego komercyjnego wdrożenia, 5G zapewniło konsumentom znaczną poprawę w zakresie doświadczeń mobilnych i już teraz zaczyna wzmacniać pozycję różnych gałęzi przemysłu na całym świecie. Postęp był znacznie szybszy niż się spodziewaliśmy, zwłaszcza jeśli chodzi o bazę abonentów, zasięg sieci i samą liczbę nadajników 5G na rynku.

– powiedział Ken Hu, rotacyjny prezes Huawei 
Przedstawiciel firmy Huawei uważa, że przed nami są znacznie poważniejsze zmiany, których przedsmak cała branża ICT (information and communication technologies, technologie informacyjno-telekomunikacyjne) miała w trakcie pandemii. Chodzi o masowe przejścia na pracę zdalną i przyspieszoną cyfryzację. Sprawiły one, że technologie chmurowe, rozwój sztucznej inteligencji (AI) oraz nacisk na ekologię stały się biznesowymi must have. Firmy i organizacje muszą więc skupić się na trzech obszarach rozwoju, jeśli chcą być gotowe na nadchodzące wyzwania.

1. Rozszerzona rzeczywistość (XR)


Pierwszym z tych obszarów jest rozszerzona rzeczywistość (XR). Jej rozwój wymaga od firm odpowiedniego przygotowania sieci, urządzeń oraz tworzonych usług. Aby obsługiwać płynne doświadczenie XR oparte na chmurze, sieci muszą zapewnić prędkość pobierania większą niż 4,6 Gbit/s z opóźnieniami nie większymi niż 10 milisekund. 
Aby osiągnąć ten stan musimy wprowadzić ulepszenia zarówno w zestawach słuchawkowych, jak i tworzonych usługach. W przypadku zestawów słuchawkowych, ludzie chcą urządzeń, które są mniejsze, lżejsze i bardziej przystępne cenowo.

– przekonywał Ken Hu
Rotacyjny prezes firmy Huawei wezwał także całą branżę ICT do zapewnienia platform chmurowych i narzędzi, które uproszczą sam rozwój treści, co cały czas dla wielu organizacji bywa trudne i kosztowne.

2. Usługi dla biznesu (B2B)


Drugi z kluczowych dla rozwoju 5G obszarów to udoskonalanie sieci i rozwój nowych usług dla biznesu. Silna sieć jest kluczem do zastosowań 5G między innymi w przemyśle. Scenariusze przemysłowe są o wiele bardziej złożone niż konsumenckie, dlatego obsługa i konserwacja sieci może być prawdziwym wyzwaniem. Aby w tym pomóc, Huawei opracowuje autonomiczne sieci, które wdrażają inteligencję maszynową do wszystkich obszarów działania sieci 5G, od planowania i budowy do konserwacji i optymalizacji.
Cyfrowa transformacja wymaga również dywersyfikacji. Oprócz zapewnienia łączności, operatorzy powinni dziś pełnić także rolę dostawców usług w chmurze czy integratorów systemów, a przy tym konsekwentnie rozwijać wymagane zdolności. Aby umożliwić szersze przyjęcie 5G w przemyśle, ważne jest również opracowanie branżowych standardów telekomunikacyjnych. W Chinach operatorzy, wraz ze swoimi partnerami biznesowymi, rozpoczęli prace nad standardami umożliwiającymi zastosowanie 5G w takich branżach, jak górnictwo węglowe, hutnictwo i energetyka, co przyczyniło się do zwiększenia wdrożeń w tych sektorach.

3. Działania proekologiczne


Rozwój 5G będzie wymagał, według Kena Hu, aby cała branża ICT przygotowała się na działania proekologiczne. Jak podało Światowego Forum Ekonomiczne, do 2030 roku technologia cyfrowa może pomóc w zmniejszeniu globalnej emisji dwutlenku węgla o co najmniej 15%.
Z jednej strony mamy dziś wielką szansę pomóc wszystkim gałęziom przemysłu w ograniczeniu emisji i zwiększeniu wydajności energetycznej dzięki technologii cyfrowej. Z drugiej strony, musimy zdawać sobie sprawę, że nasza branża generuje największy ślad węglowy i musimy podjąć kroki, aby to zmienić. Obecnie Huawei wykorzystuje nowe materiały i algorytmy, aby obniżyć zużycie energii przez nasze produkty, a także przebudowuje swoje siedziby i optymalizuje zarządzanie energią w centrach danych w celu zwiększenia wydajności.

– podsumował Ken Hu
 
 

Tagi: Huawei, Intel
Źródło: www.telepolis.pl

Samsung najlepszym pracodawcą świata według Forbesa

13.10.2021 23:45


Samsung najlepszy pracodawca 2020
Gdzie najlepiej pracować? Co roku na to pytanie odpowiada Forbes. Tym razem na pierwszym miejscu znalazł się Samsung.
Gdzie chciałbyś najchętniej pracować? Cechy najlepszego pracodawcy to kwestia bardzo subiektywna. Nie licząc dużych pieniędzy, to wszystkie inne kwestie mają bardzo różną wagę, zależnie od własnych upodobań. Forbes jednak co roku stara się wyłonić najlepszych pracodawców na świecie. W tym roku zwycięstwo odniósł Samsung Electronics. Koreańczycy pokonali na podium IBM oraz Microsoft. Świat nowych technologii jak zwykle w tego typu zestawieniach wypadł najlepiej. Największe firmy z tego segmentu zawsze słynęły z największej elastyczności i szczodrości.
Czwarty jest Amazon, piąty Apple, a szósty Alphabet (właściciel Google'a). Na siódmym miejscu widzimy znanego ze świata laptopów Della, natomiast na ósmym miejscu jest Huawei. Dla chińskiej firmy to duży sukces - w swoim kraju Huawei jest pierwszy. Nie licząc firm z USA, Huawei byłby drugi. Na dziewiątym miejscu znowu USA, tym razem Adobe. Dopiero na dziesiątym miejscu pojawia się pierwszy gracz spoza sektora nowych technologii. Dziesiąty BMW to jednocześnie jedyny przedstawiciel Europy w tym rankingu.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Jaki będzie składany telefon Oppo? Wiemy coraz więcej

13.10.2021 23:22


Oppo składany smartfon
O składanym smartfonie Oppo słyszymy ostatnio coraz częściej. Teraz poznajemy kolejne elementy specyfikacji tego nadchodzącego telefonu.
Składane smartfony dalej nie stały się czymś powszechnym, ale ich dostępność z każdym rokiem rośnie. Mowa tu zarówno o dostępności cenowej, jak i o kolejnych producentach wchodzących na rynek. Na razie dalej jednak król na tym rynku jest tylko jeden - to Samsung. Koreański producent odpowiada za ponad 70% rynku. Kilka razy już słyszeliśmy o tym, że do walki o ten segment zamierza przystąpić Oppo. Premiera jest już jednak coraz bliżej. Mamy nie tylko działające prototypy (takie jak na zdjęciu), ale i poznajemy kolejne szczegóły dotyczące specyfikacji technicznej. Oppo ewidentnie inspiruje się Huaweiem.
Nadchodzący tablet zielonego producenta ma być bardzo podobny do konkurencji Huaweia, tak samo ma być ze składanym telefonem. Oppo wzoruje się na Huaweiu Mate X2. Przekątna ekranu będzie miała od 7,8 do 8 cali, a za sam wyświetlacz z odświeżaniem 120 Hz odpowiadać będzie chiński BOE. Aparat przedni będzie miał 32 Mpix, natomiast z tyłu znajdzie się sensor Sony 50 Mpix. Oppo pracuje też nad specjalnie dostosowaną wersją swojej nakładki ColorOS 12.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Wielkie zmiany w Plusie i Polsacie – zyskujemy na nich wszyscy

13.10.2021 15:15


Polsat i Plus to marki, których nikomu w Polsce nie trzeba przedstawiać. W tym roku obydwie przeszły dużą metamorfozę. Do tego nowa marka Polsat Box zastąpiła znany milionom abonentów Cyfrowy Polsat, a serwis Polsat Box Go – Iplę i Cyfrowy Polsat Go. Dlaczego powinno nas to interesować? Bo to nie tylko lifting logotypów – to także zmiany w ofertach, z którymi wiążą się liczne korzyści dla klientów.
Też macie ostatnio takie dziwne wrażenie, że coś się zmieniło? Że zieleń na witrynie lokalnego salonu Plusa zrobiła się jakaś taka bardziej zielona, a słońce w logo Polsatu ma jakiś inny kształt? No i gdzie się podział Cyfrowy Polsat? Mam dla Was dobrą wiadomość: nie, nie zwariowaliście. A nawet dwie dobre wiadomości, bowiem nowe logotypy to tylko jeden z elementów szeroko zakrojonej kampanii rebrandingowej, która ma zwracać uwagę na zachodzące w tych firmach zmiany. A dlaczego warto się tymi zmianami zainteresować? Bo wszyscy możemy na nich zyskać.

Plus z impetem wszedł w epokę 5G


Nowe logo Plusa można już od jakiegoś czasu zobaczyć na witrynach salonów firmowych oraz stronach internetowych operatora. Nowa identyfikacja wizualna w swoich założeniach ma być spójna z pozostałymi markami w Grupie Polsat Plus oraz symbolizować wyznawane przez firmę wartości: innowację, rozwój oraz troskę o środowisko i lepsze życie. Co jednak bardziej istotne, nowe logo sygnalizuje wejście w kolejny etap rewolucji, zapoczątkowanej przez Plusa w zeszłym roku. 
Mowa rzecz jasna o wprowadzeniu na polski rynek łączności 5G. Plus jako pierwszy z polskich operatorów zaproponował nową technologię swoim klientom i do dziś najskuteczniej udało mu się zaprezentować drzemiący w niej potencjał. Internet mobilny szybki niczym światłowód? I za każdym razem byliśmy pod olbrzymim wrażeniem możliwości 5G Plusa.

Polsat i Plus - zmiany, na których skorzystamy wszyscy
I tak, to jest prawdziwa rewolucja. Choć w kontekście wdrażania 5G jesteśmy jeszcze na początku drogi i wiele się jeszcze tutaj wydarzy, to już dziś otwiera ona nowe możliwości przed milionami użytkowników. Na drodze tej rewolucji Plus jest o krok przed konkurencją. Wynika to w znacznej mierze stąd, że poszedł inną drogą niż reszta polskich operatorów i zdecydował się na wydzielenie na potrzeby 5G odrębnego pasma, zamiast udostępnienia pasma współdzielonego z LTE. Z perspektywy czasu widać, że decyzja taka zaprocentowała, a korzyści z tego tytułu widzimy wszyscy – głównie po prędkościach transferów.
5G zmienia reguły gry. Teraz nie jesteśmy już uwiązani do kabla (tudzież światłowodu), a szybkim Internetem możemy cieszyć się gdziekolwiek jesteśmy. Oczywiście „wszędzie” oznacza miejsca objęte zasięgiem 5G. Tych jednak ciągle przybywa. W sieci Plus mówimy już o niemal 500 miejscowościach z dostępem do nowego standardu łączności albo – jeszcze bardziej obrazowo – o ponad 15 milionach osób, które w każdej chwili mogą z niego skorzystać (to ponad 40 procent mieszkańców Polski!). Niezły wynik, biorąc pod uwagę, że raptem rok temu cieszyliśmy się z uruchomienia pierwszych stacji bazowych.

Polsat i Plus - zmiany, na których skorzystamy wszyscy

Polsat – ulubione kanały zawsze pod ręką


Telewizja Polsat towarzyszy Polakom już od blisko 30 lat, dostarczając ulubionych filmów, seriali, a także treści o charakterze informacyjnym oraz sportowym. O jej roli na polskim rynku mediów – a poniekąd także w naszych życiach – niech świadczy to, że dziś Polsat to już nie tylko jeden kanał o charakterze ogólnym, ale cała grupa, na którą składa się niemal 40 stacji tematycznych. W ramach kampanii rebrandingowej 24 z nich także doczekało się nowych, wizualnie spójnych logotypów.
Oprócz tego jednak szykuje się jeszcze jedna, znacznie bardziej istotna zmiana. Od teraz bowiem kultowe programy, seriale i inne produkcje Telewizji Polsat będą na wyciągnięcie ręki widzów. Wszystko za sprawą Polsat Go, czyli nowej platformy VoD oferującej bezpłatny dostęp do wybranych treści telewizji za pośrednictwem Internetu. Mamy pod ręką smartfona albo laptopa? W takim razie w każdej chwili możemy obejrzeć odcinek ulubionego serialu albo ostatnie wydanie wiadomości. Z reklamami, lecz bez zobowiązań i bez ukrytych kosztów.

Polsat Box – cyfrowa telewizja w najlepszym wydaniu


W ramach szeroko zakrojonej metamorfozy Cyfrowy Polsat przeobraził się w Polsat Box. Mamy więc nową nazwę i logo, ale jedno się nie zmieniło: szeroka oferta. W ramach Polsat Box klienci mogą mieć dostęp do nawet 150 kanałów TV i to na trzy różne sposoby: w formie telewizji satelitarnej, kablowej IPTV oraz internetowej OTT.
Wszystko to dostępne jest w formie wygodnych pakietów z cenami zaczynającymi się już od 20 zł miesięcznie. Co więcej, każdy taki pakiet możemy rozbudować o kanały premium. To opcja atrakcyjna przede wszystkim dla kinomanów oraz fanów sportu, na których czekają m.in. pakiety FilmBox, HBO,  Eleven Sports, Ekstraklasa czy Polsat Sport Premium (z rozgrywkami Ligi Mistrzów UEFA). Rodziny mają także do wyboru w każdej technologii pakiety z kanałami dla dzieci.
Dostęp do tych wszystkich treści uzyskamy m.in. za pomocą nowego dekodera polsat box 4K. To nowoczesne urządzenie, naszpikowane praktycznymi rozwiązaniami, takimi jak pilot Bluetooth czy funkcja DUO, pozwalająca przełączać się miedzy sygnałem z anteny satelitarnej i telewizji kablowej IPTV. No i najważniejsze – możemy bez problemu odbierać treści w najwyższej jakości 4K, których paleta została rozszerzona o cztery nowe kanały.

Polsat Box Go – najlepsze treści dla najbardziej wymagających


Olbrzymie zmiany dotknęły też popularną platformę Ipla oraz aplikację Cyfrowy Polsat Go, która… cóż, zniknęły z rynku. Nie ma natomiast sensu rozpaczać, ponieważ ich miejsce zajął Polsat Box Go, czyli nowy serwis VoD oferujący dostęp do treści premium. Na jego użytkowników czekają najlepsze filmy, seriale oraz ponad 120 kanałów telewizyjnych online z oferty Polsat Box.
Nowa usługa powinna zainteresować także miłośników sportowych emocji, z myślą o których przygotowano pakiet Polsat Box Go Sport. Obejrzymy dzięki niemu m.in. mecze Ligi Mistrzów UEFA, PKO BP Ekstraklasy, ligę hiszpańską, włoską i francuską, wyścigi Formuły 1, żużel czy popularne gale bokserskie. Łącznie kilkadziesiąt godzin najważniejszych wydarzeń na żywo każdego miesiąca, wszystko dostępne w jednej wygodnej aplikacji. Treści są dostępne bez reklam, a główne pakiety w promocyjnych cenach 30zł/mies. (pakiet Polsat Box Go Premium) i 40 zł/mies. (Polsat Box Go Sport).
A skoro o aplikacji mowa, ta dostępna jest na urządzeniach z iOS i Androidem (także na smartfony Huawei) oraz większość telewizorów z systemami Smart TV. Dostęp do usługi uzyskamy także za pośrednictwem przeglądarki internetowej. Mówiąc krótko, ulubione treści możemy oglądać zawsze i wszędzie – wystarczy, że mamy dostęp do Internetu.
Jak widać zmiany w Grupie Polsat Plus to nie tylko nowe logotypy – to znacznie więcej. Na klientów czeka odświeżona oferta oraz zupełnie nowe sposoby na dostęp do ulubionych treści. To ewolucja, na której zyskujemy wszyscy.

Artykuł powstał we współpracy z Grupą Polsat Plus

reklama
Kontakt z nami